JAK PRZEZWYCIĘŻYĆ STRACH ?

Często chcielibyśmy coś zrobić, gdzieś pójść, coś zobaczyć. Niestety nigdy tego nie zrobimy przez jedną „małą” a raczej „gigantyczną przeszkodę” na drodze do lepszego życia. Jest nią strach, strach przed zmianą , przed zmianą otoczenia, wyjścia ze swojej własnej prywatnej strefy w nieznane. Strach, czyli  jeden z największych stoperów. Wyobraźmy sobie co by było jakbyśmy nie bali się porażki… Mówił o tym w swoich wywiadach świętej pamięci Bruce Lee pod nazwą „Sztuka umierania” . Kiedy nie boisz się upaść, wtedy cała uwaga jest poświęcona na konkretne zadanie i rozwiązanie problemu, wyzwania itp.  Zdecydowanie umiejętność zapanowania i oswojenia się ze strachem,porażką jest umiejętnością mistrzowską, która otwiera nam okno nowych możliwości . Odróżnia marzyciela od zdobywcy.

Nie ważne czy jesteśmy sportowcem, artystą, biznesmen czy małym sprzedawcą z bazaru, chcąc wzbić się na wyższy poziom musimy ale to musimy nauczyć się kontrolować tą emocję. Gdyż każda zmiana, nawet ta najmniejsza wzbudza niepewność, strach, obawy i może skutecznie nas przystopować . Te Lekkie odczuwalne  napięcie, może nam pomóc w ominięciu fatalnej decyzji, jednak gdy jesteśmy sparaliżowani strachem  nie potrafiąc podjąć działania, ucinamy sobie ręce i w drastycznym tępię zwiększamy szanse porażki. Dlatego,  zbyt analizując, odwlekając w czasie tracimy tą ostrość w podejmowaniu decyzji zaczynając zacierać różnice między dobrą ,a złą decyzją.

Często można usłyszeć  w telewizji, gazecie, od znajomych o jakimś „wielkim”  bogatym człowieku, który robi wiele kontrowersyjnych,  ekstremalnie stresujących, wyczerpujących i ryzykownych rzeczy jak np. skok spadochronowy, przebiegnięcie ultra maratonu, przeprowadzenie 40 dniowego postu, itp.   Rodzi się pytanie ” Po co?” „Dlaczego?”. Czemu ma to służyć?. Odpowiedź jest prosta,  pokonaniu strachu i zwiększenia własnej wartości, udowodnieniu sobie, że pomimo trudności i ogromnego stresu dla organizmu i psychiki jesteśmy wstanie wytrwać, pokonać to, a przede wszystkim oswoić się  ze strachem i niepewnością.

Dlaczego jest to takie ważne? Zauważ na przykładzie boksera:

Wyobraź sobie ,że wchodzisz na ring. Jesteś podenerwowany, taki stan nie sprzyja wygranej. Jesteś  tak pobudzony i spięty, że nie będziesz w stanie PRZEWIDZIEĆ ciosu, wyminąć go i skutecznie skontrować. Dlatego w tej  sytuacji musisz się  rozluźnić, zaakceptować porażkę, uspokoić ciało,  Nabrać głęboki wdech i wydech,i skupić całą twoją uwagę  na celu. Na przewidzeniu ciosu, ale nie popadając w zbytnie rozmyślania bo nie zauważysz kiedy przeciwnik zaatakuje. Rozpoczyna się runda, idą pierwsze ciosy, jeden, drugi, trzeci,  raz za razem unikasz i poznajesz ruchy przeciwnika, rozluźniasz się dzięki czemu jeszcze łatwiej idzie ci przewidywanie ciosów, nie boisz się już porażki, jesteś tu i teraz. Robisz jeszcze, jeden drugi unik, kontrujesz, przeciwnik traci grunt pod nogami i BUM nokaut. Jeśli masz wątpliwości koniecznie zobacz jak wyglądały walki Mohameda Ali i jak się zachowywał na ringu.  Zauważ, każda „wielka” osoba, która osiągnęła sukces, emanuje tajemniczym spokojem i pewnością siebie. Wyobraź sobie prezesa wielkiej firmy, zestresowanego i bojącego się panicznie odpowiedzialności oraz podejmowania ważnych decyzji, zapewne gdyby taki był, to nie był by  już prezesem.

Jak zatem uporać się z tym napięciem ? Jak je wyeliminować odsuwając w „tło”.

Jest na to tylko jeden sposób. ROBIĆ TO. Zrozum, że strach jest tylko przed, nigdy w trakcie.  Staraj się codziennie robić nie wygodne rzeczy, wychodzić ze swojej strefy komfortu i przezwyciężać strach. Nie musisz od razu skakać na bungee czy skakać ze spadochronu, choć zapewne niejednemu z was by to pomogło :).  Jeżeli boisz się rozmawiać, pytać, to po prostu zacznij codziennie do kogoś zagadywać, nieważne o co, ważne żeby to robić. Na początku będzie trudno, ale z czasem się oswoisz  i zaczniesz przyzwyczajać coraz bardziej oddalając swój strach od siebie,  będziesz robił rzeczy, o których wcześniej  jakbyś usłyszał to od razu byś spuścił  głowę i „uciekł” w popłochu.

Tak samo tyczy się to rozmów telefonicznych, jeżeli się ich boisz  to zacznij dzwonić. Jeden telefon dziennie to chyba nie jest wielkie wyzwanie? A będziesz zaskoczony efektem.

Jeżeli boisz się opinii innych, czyjegoś negatywnego zdania na twój temat. Połóż się na ziemi i przez  30 sekund leż na środku rynku, centrum handlowego czy galerii . Może być dziwne, nienormalne, na pierwszy rzut oka totalnie zwariowane, ale działa, a gdy ktoś spyta Cię co robisz, to po prostu odpowiedz, że byłeś zmęczony i odpoczywasz, na pewno się uśmiechnie, zaufaj mi 🙂

Podsumowując, klucz do pokonania strachu = DZIAŁANIE, nic samo się nie zrobi i chociaż na początku wymaga wiele trudu to zdecydowanie jest tego warte, dlatego głowa do góry zapisz  sobie swoje mini wyzwanie i jeszcze dziś je zrealizuj!